Raport o biedzie w Polsce

W 2017 roku bieda wciąż jest realnym problemem, z którym zmaga się kilka milionów Polaków. Doświadczają jej w wielu wymiarach - marzną, bo nie stać ich na ciepła kurtkę, są głodni, bo nie wystarcza im na jedzenie, czują wstyd, bo żyją w przekonaniu, że są gorsi - wynika z "Raportu o biedzie 2017" opublikowanego przez Szlachetną Paczkę.

"Raport o biedzie 2017" został przygotowany w oparciu o dane zebrane przez wolontariuszy podczas ubiegłorocznej edycji Szlachetnej Paczki. Wolontariusze odwiedzili ponad 33 tys. polskich rodzin, z czego 18,9 tys. zostało włączonych do projektu Paczki i otrzymało pomoc przygotowaną przez darczyńców.

Z każdą z wybranych rodzin wolontariusze przeprowadzili pogłębione wywiady. Dzięki temu udało się stworzyć rzetelny i pełny obraz tego, jak faktycznie wygląda dziś polska bieda.

Wolontariusze poznawali historię rodzin, ich przeszłość, momenty, które najbardziej zaważyły na ich obecnej sytuacji. Dowiedzieli się też o barierach, które stanowią największą przeszkodę w dźwignięciu się z biedy. Zobaczyli na własne oczy sytuację domową, zawodową, edukacyjną oraz warunki życia polskich rodzin. Pytali o sytuację finansową, aspiracje, plany i marzenia.

8 mln Polaków zepchniętych na margines

Obraz, który wyłania się z najnowszego "Raportu o biedzie", pokazuje, że ubóstwo wciąż jest realnym problemem polskich rodzin.

"8 milionów Polaków doświadcza ubóstwa i wykluczenia społecznego. 2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie - to więcej niż oficjalnie mieszka w Warszawie. Nie stać ich na realizację nawet tych potrzeb, których niezaspokojenie prowadzi do biologicznego wyniszczenia" - czytamy w raporcie. Osoby te nie mogą sobie pozwolić na porcję lodów za 4 zł na krakowskim Kazimierzu, małą kawę za 9 zł w popularnej sieciówce na Nowym Świecie czy bilet do kina za 22 zł w centrum handlowym w Trójmieście. To dla nich nieosiągalny luksus.

W wyjątkowo trudnej sytuacji znajdują się osoby samodzielnie wychowujące i utrzymujące dzieci, szczególnie, gdy równolegle zmagają się z chorobą i niepełnosprawnością; osoby w podeszłym wieku oraz mieszkańcy miejscowości najgorzej skomunikowanych z resztą kraju.

Uwolnić się z pułapki

Coraz więcej Polaków tkwi również w pułapce kredytowej. Aby poradzić sobie ze spłatą rat, zadłużają się w instytucjach pożyczkowych. W ten sposób wpadają w tzw. spiralę zadłużenia.

Jak piszą autorzy raportu, aż czterech na pięciu Polaków zadłużonych w instytucjach pożyczkowych, ma również zaciągnięty kredyt bankowy. Co piąte gospodarstwo domowe z kredytem zaciąga kolejny dług tylko po to, by móc spłacić wcześniejsze zobowiązanie.

To jedna z najokrutniejszych kategorii biedy

Ogromnym problemem jest również dziedziczenie biedy. Jak wskazuje Szlachetna Paczka, aby wpaść w taką biedę, czasem wystarczy się po prostu urodzić.

"To jedna z najokrutniejszych kategorii biedy. Bieda, do której jest się przyzwyczajonym, w której się wzrasta, która wydaje się czymś naturalnym. Jest całym światem. Nie ma dla niej alternatywy" - czytamy w raporcie.

Zagrożony ubóstwem jest co czwarty Polak, który nie osiągnął jeszcze pełnoletności.

"W czym potrzebowaliby państwo najbardziej wsparcia?" - to jedno z pytań, jakie wolontariusze zadają rodzinom zgłoszonym do Paczki, gdy odwiedzają je po raz pierwszy.

Znamienne są ich adnotacje, gdy słyszą od rodzin odpowiedzi: "Na to pytanie pani Franciszka zareagowała płaczem"; "Dla pani Edyty każdy dzień jest wyzwaniem"; "Skrajna nędza, potrzebują jakiegokolwiek wsparcia".

Informacja pochodzi z: fakty.interia.pl
Zdjęcie: Agnieszka Ożga -Woźnica

ARCHIWUM

2017

2016

2015

2014

POLECANE

Konkurs

Konkurs

Konkurs? - już w krótce

Konkurs

NEWSLETTER BĄDŹ NA BIEŻĄCO

Adres e-mail